Po taaakiej d艂ugiej przerwie! (jak st膮d do ksi臋偶yca)
I w taaaki mr贸z! -10 pokazywa艂 m贸j balkonowy termometr, ale chyba a偶 tyle to nie by艂o 馃
Stracha troch臋 mia艂am, ale te偶 ch臋膰 ogromn膮.
Pi臋knie w parku by艂o, 艣nieg i s艂o艅ce (tylko akurat nie tam, gdzie w wodzie stali艣my馃槖, tam drzewa zas艂ania艂y), prawie nikogo opr贸cz nas. I bardzo dobrze, bo w grubym lodzie bardzo ma艂y przer臋bel dla mors贸w wyr膮bany.
Wej艣cie wy艣lizgane strasznie, kaczki poznika艂y, w臋dkarze ko艂o swojej dziury siedzieli, daleko.
Woda ciep艂a si臋 wydawa艂a, ubranie si臋 po wyj艣ciu z niej to by艂 nie lada wyczyn, zd膮偶y膰 jak jeszcze palce ca艂kiem nie zamarz艂y.
Jutro powt贸rka 馃槰

Nie ma co! Odwa偶na jeste艣!
OdpowiedzUsu艅Ju偶 nie pierwszy raz, ale przed zawsze sie cykam.
Usu艅U Ciebie morsowanie te偶 jest takie powszechne? Bo gdzie, to chyba by艂oby.
Usu艅Podziwiam, ja w膮tpi臋, czy bym tam wlaz艂a. P.S. Masz bardzo 艂adnie zrobione zdj臋cia.
OdpowiedzUsu艅Jakby艣 kiedy艣 mia艂a okazj臋 spr贸bowa膰, to bardzo polecam. Zdj臋cia pan spotkany w przer臋blu mi zrobi艂, mia艂 suche r臋ce. Trudno si臋 jest zdj臋ciami zaj膮膰, tak jakbym chcia艂a, w takich warunkach.
Usu艅